O książkach, o Krakowie, o książkach w Krakowie i o Krakowie w książkach

niedziela, 22 września 2013

Targi Książki w Katowicach

Wybraliśmy się wczoraj z kilkoma czołowymi ;) krakowskimi blogerami po raz pierwszy na katowickie Targi, zwabieni zeszłorocznymi relacjami blogerów śląskich, oraz rozdaniem Ebuki (jak się okazało, owocnym niezwykle). W samochód zapakowała się Kaś, Fenrir, kierował zaś niestrudzenie Oisaj-Zwycięzca.

Ponieważ A) zmogła mnie gorączka, B) Internet postanowił pojawiać się i znikać, nie mam teraz siły i możliwości napisać bardziej obszernej notatki, dlatego zapraszam na krótką fotorelację z wydarzenia. Mogę tylko powiedzieć, że było fajnie, było nas wielu i że na pewno wrócę.




Przed Spodkiem - jeszcze nie wiemy, gdzie się wchodzi




Przystanek kawa - Kaś dzierży torbę z giftami dla blogerów, głównie ulotkami
Ktrya, ja Karolina z Zwiedzam Wszechświat z córą oraz Kaś

Dużo blogerów w nimbie chwały Oisaja, który otrzymał główną Ebukę
Było też partyzanckie, tajne spotkanie z panią Martą Kisiel, która okazała się przemiłą i radosną osobą. A ja swoje "Dożywocie" w domu zostawiłam...
W drodze z biblionetkowego spotkania zachwycałyśmy się z Kaś urokiem Katowic
Na koniec dnia - blogerskie afterparty - Robert, ja i Enga :)
Dziękuję Śląskim Blogerom Książkowym za gościnę, zorganizowanie tylu fajnych paneli i spotkania potargowego. Już nie mogę się doczekać Krakowskich Targów - tym razem blogerzy krakowscy postarają się o oprawę. Już teraz zapraszam na blogerskie spotkanie 26 października około godziny 17 do restauracji Smakołyki przy ul. Straszewskiego w Krakowie. O szczegółach będziemy informować na bieżąco!

46 komentarzy:

  1. Wysłałem Ci trochę fotek od przemiłej pani z rękodziełem, dzięki piękne za wspólny wyjzad

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, pani z rękodziełem dostanie osobnego posta :) Dzięki za zorganizowanie wyjazdu! i jeszcze raz gratuluję :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Na jakichś jednak zostałeś uwiecznionych :P Spokojnie, dowody twojej obecności mamy ;)

      Usuń
  3. Fajnie było, to widać na waszych uśmiechniętych twarzach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Same targi dosyć ubogie, nie było wielu moich ulubionych wydawnictw, ale najważniejsze, że było mnóstwo fajnych osób, spotkań większych i mniejszych no i nagroda :)

      Usuń
    2. Może tym razem uda mi się dotrzeć na Targi do Krakowa.

      Usuń
  4. Ciągle zaskakuje mnie to, jacy jesteście otwarci, zakręceni i strasznie sympatyczni (nawet Fenrir) ! Bardzo, bardzo się cieszę, że Was poznałam, ściskam wirtualnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Psujesz mi złą opinię. :(

      Usuń
    2. Mnie też zaskoczyło Wasze powitanie naszej skromnej grupy :) Również ściskam gorąco i zapraszam do Krakowa :)

      Usuń
    3. Oj sory! Fenrir oczywiście sprostał image 'owi wujka samo zuo, żeby nie było :-)

      Usuń
    4. eee tam, Karolino, jesteś tak przemiła, że nawet Fenrir przy Tobie zmiękł :)

      Usuń
    5. @Viv, kłamiesz że aż się za tobą kurzy. ;>

      Usuń
    6. Tak naprawdę to niezła ze mnie zołza :-D

      Usuń
  5. Viv, szkoda, że tak wyszło, że ni pogadałyśmy :(
    Pewni nawet ni wiedziałaś, że ja to ja - na zdjęciu grupowym w samym środku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też żałuję :) Alę dziękuję, że się ujawniłaś - było tam tyle nowych twarzy, że w pewnej chwili już nawet nie pytałam, bo mi się wszystko pokręciło. Ale mam nadzieję w końcu dotrzeć na spotkanie śląskich blogerów - może wtedy pogadamy? Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  6. Miejscowym miło, że Wam się w Katowicach podobało. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gościom miło, że zostali tak miło przyjęci (i że w Katowicach można takie dobre burgery zjeść) ;)

      Usuń
  7. Zazdroszczę, zazdroszczę i jeszcze raz zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szykuj się na krakowskie Targi :)

      Usuń
  8. Dostaję skrętu kiszek z zazdrości... Musicie się tak wszyscy znęcać?...;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak ty piszesz o tych fajnych książkach co to ich po polsku nie wydają, to miło jest, myślisz? ;)

      A może wpadniesz do Krakowa na Targi?

      Usuń
    2. Chcieć to bym chciała, ale na razie to zupełnie nierealne...

      Usuń
  9. Fajnie jest móc przypisać nick do twarzy :) Ja sobie za każdym razem powtarzam: za rok pojadę i co? I dupa wołowa jestem. Ale obiecuję za rok...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, lepiej się blogi potem czyta :) Koniecznie musisz się kiedyś ujawnić :)

      Usuń
  10. Fajnie, że wpadliście :-) W sumie w sobotę ja bardziej ludzi poznawałam niż stoiska, co nadrobiłam dzisiaj.

    A teraz odliczanie do Krakowa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli idzie o stoiska, to ja polowałam na jedną książkę, i ją dostałam po promocyjnej cenie, więc potem mogłam się tylko na ludziach skupiać :)

      Usuń
  11. Ja jestem chętna na Kraków i Gosiarellę przyprowadzę na pewno:) także informuj mnie na bieżąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kaś poprosiła Oisaja i mnie o pomoc z organizacją, jak najbardziej będziesz pierwsza która się dowie o wszystkim. Z grubsza to wygląda tak jak powyżej pisałam :)

      Usuń
    2. Zostałam już zaprzęgnięta do roli Magdowego tragarza, więc na bank się tam z nią pojawię.
      Viv, jeśli będzie wam potrzebna jeszcze jakaś pomoc dajcie znać ;)

      Usuń
  12. Zazdroszczę Wam udziału w takiej imprezie. Mam nadzieję, że następnym razem uda nam się tam spotkać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wpadnij! Pikus nawet te stoiska, ale atmosfera i możliwość dopasowania nicków do twarzy - bezcenna :)

      Usuń
  13. Ja bardzo żałuję, że nie dane mi było z Wami jechać, ale siła wyższa niestety:(
    Ale na Kraków już się szykuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie mogę się doczekać, bo dawno się nie widziałyśmy!

      Usuń
  14. Cieszę się, że mogłam Cię poznać, brzydko mówiąc, "w realu" i zamienić choć kilka słów:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też było miło, szkoda tylko, że ze względu na to, że byliśmy tam tylko jeden dzień i chcieliśmy wszystko oblecieć, nie było więcej czasu na pogaduchy :)

      Usuń
  15. Cieszę się, że byliście. Ja chcę do Krakowa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się cieszę, że byliśmy :) Będziesz w Krk? BO już powoli tracę rachubę, kto będzie, kto nie...

      Usuń
    2. Jeszcze nie wiem, ale na pewno dam znać. :)

      Usuń
  16. Też mi się marzy Kraków, ale pewnie nie w tym roku :) Za to cieszę się, że w Katowicach było tyle fajnych osób...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w zeszłym roku przegapiłam obie imprezy, teraz odrabiam :D

      Usuń
  17. A Viv po cichutku 40 tyięcy śmignęło ! Gratulacje :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet, kurczę, nie zauważyłam :/ Dziękuję! Pracuję teraz na 50. tysiąc :D

      Usuń