O książkach, o Krakowie, o książkach w Krakowie i o Krakowie w książkach

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Wyzwanie Miejskie - podsumowanie i zaproszenie do następnej edycji



Witam wszystkich w kwietniu. Tradycyjnie już w tym roku miesiąc zaczynam od podsumowania kolejnej edycji Wyzwania Miejskiego. Bardzo chcę podziękować wszystkim uczestnikom, i jednocześnie zachęcam innych do wzięcia udziału w zabawie.
W marcu czytaliśmy książki o Krakowie lub o mieście które chciałoby się odwiedzić. Od razu zaznaczam swój błąd, mianowicie nie wskazałam, że chodzi o miasto polskie (bo też wyzwanie nazywa się właściwie Czytaniem po Polsce), z góry przepraszam uczestników za zamieszanie.
W edycji marcowej udział wzięły:


Ejotek - Małgorzata Gutowska-Adamczyk "Cukiernia pod Amorem. Zajezierscy" - jest i Kraków na gościnnych występach, i Płock, gdzie Ejotek chciałby pojechać, więc zaliczam :)


Tikichomiktaki -  Małgorzata Gutowska-Adamczyk "Cukiernia pod Amorem. Cieślakowie" - tu z kolei jest w tle Warszawa jako wymarzona destynacja, skoro tom pierwszy zaliczyłam, to drugi też :)


Silwercross - Marcin Świetlicki "Dwanaście" Kraków


Nutinka - Eugeniusz Paukszta "Straceńcy" i "Buntownicy"    Królewiec, jako miasto niegdyś zależne od Polski, i miejsce, gdzie Nutinka chciałaby pojechać.

Maniaczytania - Zofia Małopolska "Morderstwo tuż za rogiem" Kraków

Zorjia - Mariusz Wollny "Kacper Ryx i Tyran nienawistny"  Kraków


Ja z kolei przeczytałam książkę Krystyny Kuhn "Zimowy morderca".

Plus zaległa recenzja z lutego:

Mafia -  Roman Bratny "Kolumbowie. Rocznik 20"   Warszawa


Jak widać, Wyzwanie cieszy się ograniczonym zainteresowaniem, co mnie osobiście nie dziwi, bo wymaga jednak czytania bardzo konkretnych książek, natomiast zachęcam do wzięcia udziału chociaż w jednej edycji, zwłaszcza tych, który z polską literaturą są na bakier - zawsze to okazja do pozytywnego zaskoczenia naszą rodzimą prozą. W tym miesiącu czytałyśmy najczęściej książki o Krakowie, powieści o wymarzonym mieście stanowią mały odsetek (co mnie zaskoczyło, myślałam, że będzie odwrotnie). Co ciekawsze, załapała się również "Cukiernia pod Amorem" i to dwa razy! Jak widać, zaliczam bardzo liberalnie :D.

Muszę przyznać, że miałam olbrzymie plany związane z tą edycją, gdyż ka półkach czeka sporo książek o Krakowie, niestety, wygląda na to, że zapisałam się do zbyt wielu wyzwań, i nie jestem w stanie zrealizować wszystkich tak, jakbym chciała. Jednak ze strony Agnieszki padła prośba ponowienia Krakowa w wyzwaniu, więc czuję się usprawiedliwiona, jeśli jeszcze kiedyś to miasto się pojawi :)

Na razie jednak, by wpuścić trochę świeżego powietrza - nowy baner i nowe kategorie na kwiecień:


Kryminały z akcją z jednym z polskich miast
lub
powieść, której fabuła osadzona jest w Lublinie
Przykładowe polskie kryminały miejskie widać na banerze (od góry patrząc: Wrocław, Kraków, Kraków, Wrocław, Gdańsk, Warszawa, Warszawa). Mogę tu dodać również książki Bartłomieja Rychtera, Marcina Wrońskiego, Tadeusza Cegielskiego czy Wiktora Hagena.  W kwietniu ukarze się powieść Krystyny Kuhn "Zimowy morderca", co ciekawe, kryminał niemiecki ale z akcją w Krakowie.

Co do Lublina, to przychodzi mi tylko do głowy seria kryminałów Marcina Wrońskiego, dlatego czekam z zainteresowaniem na Wasze propozycje.

EDIT Poszukałam po Biblionetce i znalazłam takie oto książki z Lublinem w tle:
I. B. Singer "Sztukmistrz z Lublina"
H. Krall "Wyjątkowo długa linia"
J. Rębacz "Aż po ciemny las"

Mam nadzieję, że podobają Wam się kategorie i że każdy znajdzie w tym miesiącu coś dla siebie, natomiast tych, którzy za kryminałami nie przepadają, a o Lublinie nie mają nic na półce, zachęcam do obserwowania i udziału w następnych miesiącach. Proszę też o podmienienie banera. Jeśli macie jakieś pomysły na kategorie, również chętnie o nich poczytam w komentarzach. :)


PS Dwie książki przeczytane przez Natannę w poprzednich miesiącach zgodnie z obietnica zaliczam teraz, są to "Ziarno prawdy" Miłoszewskiego oraz "Śmierć w Breslau" Krajewskiego.

PS2 Jedna z Was prosiła mnie w komentarzu o stworzenie osobnej strony na Wyzwanie, niestety komentarz ten zjadło i nie mogłam odpowiedzieć "po ludzku". Wiem, ze będzie tak wygodniej, i obiecuję, że w końcu stworzę osobną stronę, ale przyznam, ze na razie nie umiem, a zdobywanie nowych sprawności blogowych zostawiam na po egzaminie czyli po 15 kwietnia. Na razie zachęcam o używania tagów na dole strony, jest tam między innymi tag "Wyzwanie Miejskie".

32 komentarze:

  1. A ja dopiero co nadgoniłam Wyzwanie lutowe o Warszawie:
    http://czytelnicze-podroze.blogspot.com/2013/04/12-roman-bratny-kolumbowie-rocznik-20.html
    Jak się uda, to nadgonię marcowe i przeczytam kwietniowe. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, już uzupełniłam. I zapraszam do dalszej zabawy :)

      Usuń
    2. Z przyjemnością skorzystam z zaproszenia. ;)

      Usuń
  2. Viv czy można "nadrabiać" poprzednie miesiące?
    Mnie się w marcu nie udało podejść do wyzwania, ale chciałabym w tym roku zrobić "komplet" zadań w ramach tego wyzwania, mogę?
    Nie wiem czy wyraziłam się jasno...

    Osobne strony/zakładki tworzy się w Pulpit nawigacyjny-->więcej opcji (trzeba rozwinąć "ptaszka" nad ilością obserwatorów)--> wybierasz "STRONY"-->NOWA STRONA--> i tam piszesz co chcesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej! Jak tylko coś przeczytasz z poprzednich miesięcy to daj znać, od razu wrzucę sobie do podsumowania :) Ja też postaram się poczytać więcej do tego wyzwania, ale raczej w wakacje.

      Dzięki za instrukcję, obiecuję zrobić stronę na wyzwanie po 15 kwietnia, bo teraz nie ogarniam niczego co nie jest związane z procesem karnym :D

      Usuń
  3. Tym razem na pewno zrealizuję wyzwanie:) Pytanko:_ czy jak jest powieść z akcją w Lublinie, to może być kryminał z akcją w Lublinie??? Mam nowego Maciejewskiego i idealnie by pasował.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że tak! Sama planuję zapoznać się wreszcie z pierwszym tomem tego cyklu :) Cieszę się, że weźmiesz udział w zabawie :)

      Usuń
    2. To do ub. miesiąca dodam kryminał z akcją w mieście, do którego chciałabym pojechać- Parma...pózniej dodam link do recenzji kierujacy na wyzwanie:)

      pasje-fascynacje-mola-ksiazkowego.blogspot.com/2013/03/z-pustymi-rekami-valero-varesi.html

      Usuń
    3. Chodziło o miasta polskie :/

      Usuń
    4. Eeee...ja to mam refleks:)

      Usuń
  4. Ale w tym miesiącu trafiłaś z tym wyzwaniem ;) Niedawno kupiłam pierwszy tom Marcina Wrońskiego, więc nada się idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to będziemy pewnie czytać tą samą książkę :)

      Usuń
  5. fajne pomysły na ten miesiąc... tylko u mnie krucho z lekturami do nich :( jak coś się uda wyszperać to będzie, ale jak nie to niestety kwiecień odpuszczę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jednak coś się trafi?

      Usuń
    2. nie mówię nie, ale wolę nie obiecywać

      Usuń
  6. Będzie dobrze, od dawna planuję wziąć się za Wrońskiego, podobno jest rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sezon na Wrońskiego w pełni :)

      Usuń
  7. Ja wystartowałam w nową edycję wyzwania z zabytkiem. Jest to kryminał z roku 1970, którego akcja toczy się w Zakopanem:
    http://52tygodnie.blogspot.com/2013/04/zbrodnia-na-cyrhli-toporowej-zygmunt.html
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Oto też chodziło w wyzwaniu, żeby poznać jak najwięcej książek :)

      Usuń
    2. Może uda mi się coś jeszcze doczytać :-)

      Usuń
  8. To zupełny przypadek, że znów trafiłam na kryminał z akcją spod Giewontu, ponownie Zakopane:
    http://52tygodnie.blogspot.com/2013/04/smierc-w-zlebie-kirkora-janusz-oseka.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, dzięki za link :)

      nawet nie wiedziałam, że jest tyle książek o Zakopanem :)

      Usuń
  9. czytając kolejny tom Cukierni natknęłam się na Lublin, ale jest go tam dość mało... bohaterka spędza tam rok, co stanowi ułamek stron w stosunku do wszystkich 472....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konsekwentnie Cukiernię zaliczam, jak widać, autorka potrafiła wcisnąć tam niejedno polskie miasto, a to jak najbardziej kwalifikuje ten cykl do wyzwania miejskiego :)

      Usuń
    2. dzięki :) liczyłam na taką Twoją odpowiedź :)
      Faktycznie miast jest trochę, choć z pozoru niby nie ma różnorodności
      oto link: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2013/04/magorzata-gutowska-adamczyk-cukiernia.html

      Usuń
  10. Część akcji "Cukierni Pod Amorem: t. 2: Cieślakowie" Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk dzieje się w Lublinie. Jeśli można to uznać to mam wyzwanie zaliczone. ;)
    Link: http://danutinka.blogspot.com/2013/04/cukiernia-pod-amorem.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Hmm, wychodzi na to, że Twoje wyzwanie, choć na początku tak nie nie myślałam, jest na razie jedynym w tym roku, które co miesiąc udaje mi się wypełnić :)
    Tym razem przeczytałam dwa kryminały, których akcja toczy się w polskim mieście:
    1. "Zacisze 13" Olga Rudnicka - Śrem
    2. "Pan Przypadek i trzynastka" Jacek Getner - Warszawa

    Recenzje będą, ale nie wiem kiedy, bo zaraz na początku maja mam dwie komunie w rodzinie (w tym jedna mojego syna!).

    OdpowiedzUsuń
  12. Moje lektury z tego miesiąca to kryminały, których akcja toczy się w

    Warszawie - "Granatowa krew" W. Hagen http://anek7.blogspot.com/2013/04/bekitna-krew-w-nowym-wydaniu.html

    Poznaniu - "Drugi przekręt Natalii" O. Rudnicka http://anek7.blogspot.com/2013/04/co-nowego-sychac-w-mechlinie.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Link do recenzji daję w ostatnim momencie, ale książkę przeczytałam już ponad tydzień temu :) http://parechwilwytchnienia.blogspot.com/2013/04/kryminalny-lublin.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdążyłam! Marcin Wroński "Skrzydlata trumna".

    OdpowiedzUsuń
  15. Oto link do recenzji http://ogrodksiazekmad.blogspot.com/2013/04/koniec-swiata-w-breslau-marek-krajewski.html

    Koniec świata w Breslau - Marek Krajewski

    OdpowiedzUsuń
  16. kryminał z akcją z jednym z polskich miast -> Szczecin

    Monika Szwaja "Powtórka z morderstwa"
    http://literaturomania.blogspot.com/2013/04/powtorka-z-morderstwa-recenzja-kryminau.html

    Rzutem na taśmę, ale zdążyłam ;)

    OdpowiedzUsuń