O książkach, o Krakowie, o książkach w Krakowie i o Krakowie w książkach
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Z półki 2014. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Z półki 2014. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Szaleństwo zwane Wielkim Jabłkiem

Jeśli jesteście tu wystarczająco długo, wiecie, że na punkcie Nowego Jorku mam absolutnego świra. Z tego powodu każda publikacja dotycząca tego miasta prędzej czy później musi trafić na moje półki, a stąd – na listę moich lektur. Nie inaczej było z pozycją wydaną niedawno przez PWN – Nowy Jork zbuntowany. Miasto w czasach prohibicji, jazzu i gangsterów autorstwa Ewy Winnickiej.

Nowy Jork – miasto pełne przeciwieństw. Kolorowy mix kultur, religii, zwyczajów, bogactwa i biedy, sztuki i biznesu, ma równie fascynującą teraźniejszość jak i przeszłość. Chociaż każdy mniej więcej zna historię Stanów Zjednoczonych, procesy, które doprowadziły do powstania amerykańskiego społeczeństwa, to już nie wszyscy zdają sobie sprawę, jak wielkie znaczenie dla dzisiejszego obrazu tego państwa miały wydarzenia po wojnie secesyjnej. Jednym z najważniejszych było wprowadzenia na 13 lat prohibicji alkoholowej, która miała zapobiec popadaniu obywateli w pijaństwo i przedwczesnym zgonom, a przede wszystkim wzmocnić moralny szkielet protestanckiej części ludności przeciw złym wpływom ludności napływowej. Doprowadziła zaś do najprężniejszego w historii świata rozkwitu przestępczości zorganizowanej, korupcji i fali alkoholizmu – z którymi Amerykanie muszą sobie radzić po dzień dzisiejszy. Nowy Jork zaś stał się jedną z głównych scen tych wydarzeń.

Ewa Winnicka rozpoczyna swoją opowieść o tym pasjonującym mieście od wyjaśnienia, skąd  w ogóle pomysł prohibicji wziął się na obradach Kongresu. Poznajemy czołowych działaczy i działaczki ruchu prohibicyjnego, nastroje, jakie panowały w społeczeństwie tuż po I wojnie światowej, jednocześnie zaś jesteśmy świadkami rozbudowy miasta, powstawania słynnych drapaczy chmur, napływu nowej ludności ze Starego Kontynentu, ale i kształtowania się nowojorskiej elity. Potem zaś sunąć będziemy przez okres zwany roaring twenties, odwiedzać wyrastające przy Broadway’u teatry i spelunki, uczestniczyć w przyjęciach u boku Zeldy i Scotta Fitzgeraldów i obserwować narodziny mafii na terenie Wschodniego Wybrzeża. Chwilami Nowy Jork zbuntowany będzie książką historyczną, chwilami raportem socjologicznym, a czasem nawet pozycją biograficzną. Czytelnik styka się na jej stronach z najważniejszymi postaciami epoki: politykami, pisarzami, biznesmenami, i nie wiedzieć kiedy staje się częścią tej mozaiki ludzi i interesów, ląduje gdzieś na Time Square, z długim papierosem w ręku, i hasłem do nielegalnej meliny z alkoholem z przemytu. A w tej podróży w czasie pomagają zdjęcia tak wielkich jak i maluczkich tej epoki.

To nie tylko książka o mieście, ale i o kawałku historii Stanów Zjednoczonych. Autorka włożyła sporo pracy w odtworzenie tych kilkunastu lat, których piętno Ameryka dźwiga do dziś, eksperymentu, który do dziś budzi zainteresowanie kryminologów na całym świecie. Pozycja zdecydowanie obowiązkowa dla osób zainteresowanych tym miastem, i bardzo pouczająca dla całej reszty. Dzięki bibliografii i licznym odniesieniom zapełniła mi też następne pozycje na liście lektur „koniecznie do przeczytania”, więc zapewnie nie będzie o moja ostatnia literacka wizyta w NYC w tym roku.

Moja ocena: 5/6

Ewa Winnicka Nowy Jork zbuntowany. Miasto w czasach prohibicji, jazzu i gangsterów
Wyd. PWN
Warszawa 2013



Książka przeczytana w ramach Wyzwania Miejskiego i Wyzwania z Półki 2014.